Teraz już wiem

Miłość, zauroczenie, związki. Masz jakieś pytania, wątpliwości ? Pisz!

Re: Teraz już wiem

Postprzez edric » 2007-07-14, 00:32:43

skąd jestes evil84 ?
gry przeglądarkowe;gry; Zielone Imperium;Farmerama;
Avatar użytkownika
edricNone specified
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 38
Dołączył(a): 2007-06-27, 09:37:51
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez evil » 2007-07-14, 00:34:42

co moje miasto ma do tego?
"Jedyne czego żałuję w życiu, to tego, że nie jestem kimś innym."
Woody Allen
Avatar użytkownika
evilNone specified
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 3240
Dołączył(a): 2007-05-24, 00:04:43
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez edric » 2007-07-14, 00:36:16

nic naprawde nic, po za tym ze mozna by sie np spotkac i pogadac
gry przeglądarkowe;gry; Zielone Imperium;Farmerama;
Avatar użytkownika
edricNone specified
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 38
Dołączył(a): 2007-06-27, 09:37:51
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez evil » 2007-07-14, 00:36:58

edric, okolice Trójmiasta z moim szczęściem pewnie daleko ode mnie jesteś.
"Jedyne czego żałuję w życiu, to tego, że nie jestem kimś innym."
Woody Allen
Avatar użytkownika
evilNone specified
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 3240
Dołączył(a): 2007-05-24, 00:04:43
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez edric » 2007-07-14, 00:40:00

w sumie nie daleko, jakies dwie godzinki autobusem :) mieszkam w wawie. chcesz to wpadaj na piwko ;]
gry przeglądarkowe;gry; Zielone Imperium;Farmerama;
Avatar użytkownika
edricNone specified
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 38
Dołączył(a): 2007-06-27, 09:37:51
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez evil » 2007-08-06, 19:52:11

znowu wróciło a wydawać by się mogło, że jest już lepiej....
"Jedyne czego żałuję w życiu, to tego, że nie jestem kimś innym."
Woody Allen
Avatar użytkownika
evilNone specified
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 3240
Dołączył(a): 2007-05-24, 00:04:43
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez Guciu » 2007-08-06, 20:37:08

Chyba mamy ten sam problem, ale wiesz.. rozni nas to, że ja sie tym zbytnio nie przejmuje :) Moze lepiej teraz troche samemu pobyc, znajomi wroca z wakacji i zaczna sie imprezy, nie myslisz tak ?
"Mówi się, że krew jest bezcenna. To nie jest prawda. Ma ona taką wartość, jaką wartość ma własne życie.To jest cena, wobec której i matematyka i rozum są bezradne."
Avatar użytkownika
GuciuNone specified
Expert Generalny
Expert Generalny
 
Posty: 1992
Dołączył(a): 2007-06-01, 11:44:34
Lokalizacja: Lezajsk
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez nuguns » 2007-08-07, 00:23:53

Ja moze i mam mało lat bo jeszcze nawet nei całe 18... ale miałam taki czas iedy byłam kompletnie sama jakos moj czas i czas moichznajomych sie mijał.. i nie miałam co robic.. j cłąy czas mi sie wydawało ze nic nie mam do roboty
ale potem sie poprostu zmusiłam do tego zeby ruszyc tyłek, zaczełam wychodziz psem na bardzo długie spacery, sama chodziłąm ana rower, nabasn a potem jakos odzyłam i wiele sie zmieniło.. w pracy tez napewno nawiązesz kontakt ;* garstka chęci i bedzie dobrze ;* trzymam kciuki Pozdrawiam kochanie :*:*:*
Avatar użytkownika
nugunsNone specified
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 10
Dołączył(a): 2007-08-03, 12:11:52
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez Guciu » 2007-08-07, 00:29:09

nuguns napisał(a): potem sie poprostu zmusiłam do tego zeby ruszyc tyłek, zaczełam wychodziz psem na bardzo długie spacery, sama chodziłąm ana rower, nabasn a potem jakos odzyłam i wiele sie zmieniło


O to to własnie to, tylko ze niektorzy nie potrafia sie "zmusic" np. ja xD
"Mówi się, że krew jest bezcenna. To nie jest prawda. Ma ona taką wartość, jaką wartość ma własne życie.To jest cena, wobec której i matematyka i rozum są bezradne."
Avatar użytkownika
GuciuNone specified
Expert Generalny
Expert Generalny
 
Posty: 1992
Dołączył(a): 2007-06-01, 11:44:34
Lokalizacja: Lezajsk
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez rff » 2007-08-07, 02:19:11

Mnie otaczają sami idioci, nie znam nikogo normalnego i cieszę się z tego, że jestem "samotny, jeśli chodzi o przyjaciół, choć czasem sytuacja zmusza do rozomwy z kimś. Chętnie bym się zamienił.
Avatar użytkownika
rffNone specified
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 126
Dołączył(a): 2007-08-06, 01:13:07
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez Kropelka » 2007-08-09, 10:50:18

to sa objawy depresji... poszukaj sobie jakiejs pasji, na pewno czyms sie interesujesz, to zaglebiaj sie bardziej w swoje zainteresowania bo wtedy zycie bedzie mialo dla ciebie wiekszy sens :)
Love Me or Hate Me
Avatar użytkownika
KropelkaNone specified
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 168
Dołączył(a): 2007-05-22, 19:01:38
Lokalizacja: england
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez cre[a]tive » 2007-08-11, 14:23:58

Kropelka napisał(a):to sa objawy depresji... poszukaj sobie jakiejs pasji, na pewno czyms sie interesujesz

podstawowa zasada - jak się ma depresję to zainteresowania znikają. a zajęcie się czymkolwiek, nawet wstanie z łóżka jest zbyt trudne, a Ty jej piszesz, by poszukała sobie zainteresowań... Twoja rada jest, jednym słowem, bez sensu..
Caught in the nameless face of today's cold morning
I open my eyes and see the emptiness of existence
And this is the saddest thing you could ever show me
Avatar użytkownika
cre[a]tiveNone specified
Moderator
Moderator
 
Posty: 8417
Dołączył(a): 2007-03-27, 19:58:46
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez Liberty » 2007-08-11, 16:51:07

moim skromnym zdaniem to nie jest rada bez sensu. w mysl zasady klin klinem, jesli nie mozna zwalczyc samotnosci to trzeba ja chociaz troszke polubic - zeby nie zwariowac. ale nie wszyscy tak moga. a pasja zajmuje nie tylko czas i mysli, ale stwarza tez mozliwosc poznania nowych ludzi, podobnie myslacych i dzielacych nasze zainteresowania. na pewno kazdy z nas moze wymienic choc jedna rzecz ktora go pasjonuje. Jesli nie... no coz, radzilabym wtedy sprobowac czegos nowego, a nuz okaze sie ze to jest to.
Ja w chwilach totalnych zalamek staram sie przypomniec sobie jaka jestem szczesciara. jest tylu ludzi ktorzy maja mniej powodow do radosci niz ja, a potrafia sie szeroko usmiechac. Po takich rozmyslaniach cieszy mnie chociazby widok sloneczka za oknem ;)

evil84, takich jak my jest masa. nie mozna sie zamykac w 4 scianach, bo w ten sposob godzimy sie z zaistniala sytuacja. Walcz, zeby ci bylo lepiej. Obejrzyj sobie dobry film, przeczytaj dobra ksiazke. Przynjmniej raz w tyg zrob cos tylko dla siebie (np przez godz lez w wannie ;) ). metoda malych kroczkow odmienisz swoje nastawienie. u mnie dziala.

pozdrawiam
Avatar użytkownika
LibertyNone specified
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 92
Dołączył(a): 2007-08-10, 18:01:58
Lokalizacja: Łódź
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez evil » 2007-12-13, 23:21:03

Witam,

od razu przepraszam, za odświeżenie tego tematu...jednak czuję nieodpartą potrzebę wyżalenia się...
Znowu nastały u mnie ciężkie dni - już tak długo było ok...a tu taki zonk. Widzę, że od pewnego czasu zaniedbuje osoby mi (chociaż minimalnie) bliskie. W pracy nie daję z siebie chociażby tych minimalnych - oczekiwanych 100%... ;/...mam świetnego szefa - który pewnie do dzisiaj darzył mnie zaufaniem ;(...dzisiaj pewnie wszystko to na co pracowałam zawaliłam - i w sumie to najbardziej mnie dobija. Nie wiem sama czy to przemęczenie - w nocy przed kompem siedzę a codziennie średnio od godziny ósmej rano praca - pomimo tego, że siedzę w domu to ciągle coś jest...niestety powierzone mi stanowisko nie pozwala na to aby zawalić nawet drobnostkę...a ja ostatnie dni daje ciała na całej linii ;/...źle mi z tym strasznie - uwielbiam swoją pracę, to co robię a czuję, że nie wyrabiam. Liczę dni do świąt gdzie będę mogła usiąść ze świadomością, że za chwile nie zadzwoni telefon, że czegoś brak, coś trzeba zamówić na wczoraj ;(...
W dodatku ciągle wyrzuty rodziny, znajomych - nie masz czasu, siedzisz w tej robocie, jak już z kimś się spotkam to nie mam innych tematów jak...praca - dzwonię tam co chwilę nawet jak siedzę z kimś w domu to odpalony komp i ciągle na gg...niby w takiej sytuacji powinnam mieć wszystko pod kontrolą...a czuję jednak, że coraz więcej rzeczy mi umyka. Nie chcę doprowadzić do sytuacji, że szef uzna że nienadaję się do tej pracy - ja wiem, że jest inaczej...nie wiem czy szczerze z nim pogadać, że już nie wyrabiam, że mi ciężko.
Ostatnimi czasy w dodatku posypało mi się kilka spraw rodzinnych, to też mnie przytłacza - siedzę w pracy i odbieram kilka telefonów, że znowu coś nie tak, że jest źle...i wypadam z tego rytmu, znowu niby obecna a jednak nieobecna w pracy ;(...pomóżcie...dajcie siły żeby wstać rano - naprawić te kilka zawalonych spraw...
"Jedyne czego żałuję w życiu, to tego, że nie jestem kimś innym."
Woody Allen
Avatar użytkownika
evilNone specified
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 3240
Dołączył(a): 2007-05-24, 00:04:43
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez cre[a]tive » 2007-12-14, 00:42:53

evil84 napisał(a):...pomóżcie...dajcie siły żeby wstać rano - naprawić te kilka zawalonych spraw...


szczerze? z tym nikt Ci nie pomoże. troszkę o tym wiem, (niestety) cóż, znalezienie siły w pewnych stanach, jest wręcz niemożliwe. co począć? znaleźć choćby tyle by mieć siłę przeżyć kolejny dzień. czasem nie wychodzę dalej w planach i pragnieniach niż przeżycie kolejnego dnia. na tyle mnie stać i to jest możliwe w każdym stanie. z dnia na dzień można żyć przez pewien czas. i liczyć na to, że któregoś dnia będzie chciało się pomyśleć o czymś więcej niż następny dzień..
Caught in the nameless face of today's cold morning
I open my eyes and see the emptiness of existence
And this is the saddest thing you could ever show me
Avatar użytkownika
cre[a]tiveNone specified
Moderator
Moderator
 
Posty: 8417
Dołączył(a): 2007-03-27, 19:58:46
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez hitman1986 » 2007-12-14, 01:13:57

evil84 napisał(a):...pomóżcie...dajcie siły żeby wstać rano - naprawić te kilka zawalonych spraw...

Moja rada: pozwól sobie na chwilę odpoczynku, przyjemności. Idź na basen, połóż się w solarce, pograj w squsha z przyjaciółmi, wyjdz do kina, w niedzielę, jak będzie ładna pogoda idź na spacerek...
Proste czynności dają najwięcej radości...
"Na plecach czuję oddech starożytnego boga. Ściga mnie. Nie mogę się odwrócić, bo jego oczy to śmierć."
Obrazek
Avatar użytkownika
hitman1986None specified
V.I.P.
V.I.P.
 
Posty: 8404
Dołączył(a): 2004-11-01, 10:41:44
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez evil » 2007-12-14, 01:23:48

hitman1986, łatwo sie mówi...naprawdę - ciągle na telefonie dzisiaj właśnie chciałam tak zrobić i co z tego wyszło?...nic NIC bo telefon i do pracy...dzień wolny od 9-11 w pracy potem od 13 do 19 w pracy...świetnie...
Najbardziej się boję, że będzie taka chwila i nawalę na całej linii...szef straci do mnie zaufanie...nie wiem czy z nim pogadać i nie powiedzieć że potrzebuję chwili...na oddech dzień wolnego - dosłownie dzień...ale widzę, ze jak mnie nie ma na salonie to wszystko się wali...i tak czy siak muszę tam jechać. Przyznaję jest kilka niedociągnięć ale staram się to naprawić...nie wszystko da się od ręki...co zrobić...boję się powiedzieć, ze potrzebuję chwili na odpoczynek bo stwierdzi, ze jestem niepotrzebna...
"Jedyne czego żałuję w życiu, to tego, że nie jestem kimś innym."
Woody Allen
Avatar użytkownika
evilNone specified
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 3240
Dołączył(a): 2007-05-24, 00:04:43
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Teraz już wiem

Postprzez Madzias » 2007-12-14, 18:25:08

Według mnie jesteś cholernie przemęczona i przepracowana. Dobrze, że idą Święta i trochę odsapniesz. Przecież wiesz, że "nieszczęścia" nie chodzą w pojedynkę i jak się wali, to na wszystkich frontach. Trzeba przeczekać a jak się da, to dosłownie na 2 dni zniknąć i zaszyć się gdzieś, gdzie nie ma telefonu, męczących ludzi i gdzie jest cichutko i milutko. Powinno przejść.
SZCZĘŚCIE czemu odchodzisz ode mnie przecież było nam razem tak dobrze. Przyszedłeś nawet nie zapukałeś a teraz odchodzisz nie mówiąc nic. DLACZEGO
Avatar użytkownika
MadziasNone specified
Expert
Expert
 
Posty: 1217
Dołączył(a): 2007-09-30, 20:06:55
Lokalizacja: Łódź
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Poprzednia strona

  • Inne

Powrót do Kobieta i Mężczyzna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

cron