Idealna kobieta - żona, przyjaciółka.

Miłość, zauroczenie, związki. Masz jakieś pytania, wątpliwości ? Pisz!

Re: Idealna kobieta - żona, przyjaciółka.

Postprzez unter » 2011-12-16, 12:49:40

KenWatanabe napisał(a):
unter napisał(a):Kto gwarantuje, iż da się żyć we dwoje? I co zrobić, kiedy zona po kilku latach małżeństwa przeistacza się ze słodkiego dziewczęcia w zatwardziałą wojowniczkę o jedynie słuszną wykładnię życia?


Jak to kto? Nikt ;)

No wlasnie, nikt!
W naszej kulturze, którą notabene szczycimy się i która to staramy się narzucić innym, nie istnieje pojecie odpowiedzialności rodziców za wychowanie przyszłej zony.
Jako, ze cre[a]tive z wielkim wdziękiem sprowadziła kupiona żonę do roli przedmiotu, pozwolę sobie przy tym pozostać.
Tak wiec kupujemy, inwestujemy uczucia, czas i pieniądze w kota w worku, bez możliwości zwrotu w ramach reklamacji.
W tajlandzkiej kulturze kupno zony jest powszechnie stosowanym zwyczajem. Tak samo jak odesłanie jej z powrotem do rodziców odpowiedzialnych za jej wychowanie.
Co prawda europejczyk nie ma co marzyc o rekompensacie finansowej, bo w sumie to biedny naród, jednak świadomość uniknięcia wyroku dożywocia jest bezcenna.

Jakby nie patrzeć w obu przypadkach mamy do czynienia z inwestycja, i biorąc pod uwagę ryzyko plajty rozsądnym wydaje się być tajlandzkie rozwiązanie. Od początku do końca jest uczciwe.
Bezświrowe.
:mrgreen:

Hmm... wyszło na to, ze nawet za Tajlandia jesteśmy daleko z tylu.
Pozdrawiam, unter
http://szkiceerotyczne.blog.onet.pl
Avatar użytkownika
unterNone specified
Znawca
Znawca
 
Posty: 555
Dołączył(a): 2011-07-05, 09:41:39
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Postprzez kamil » 2011-12-16, 15:05:43

Kupowanie sobie przyszłej żony z zagranicy to czyste...lenistwo, gość ma kasę i zamiast poszukać sobie normalnej kobiety, które o dziwo jeszcze istnieją to jedzie np. do Tajlandii i kupuje sobie kobietę. Jest to zwykłe pójście na łatwiznę.
W tych czasach może i ciężko o udany związek na całe życie, ale nie widzę nic gorszego od kupowania żony. To traktowanie kobiet przedmiotowo, jak elementu naszego domowego wyposażenia..., ja tego nie uznaję.
unter - 2011-12-16, 11:49 napisał(a):Hmm... wyszło na to, ze nawet za Tajlandia jesteśmy daleko z tylu.

Nie wydaje Ci się że jest na odwrót ?
Wszystko pewnie zależy od podejścia każdego człowieka, jeden szuka kobiety żeby mu sprzątała, gotowała itp, a inny po to że chce mieć przy sobie kogoś z kim będzie się czuł dobrze, kto wypełni jego pustą przestrzeń.
"Nie ma nieświadomości bardziej hańbiącej jak przekonanie, że coś się wie o czym się nic nie wie."
Sokrates.
Avatar użytkownika
kamilNone specified
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 3259
Dołączył(a): 2005-12-25, 22:44:41
Lokalizacja: Dębica
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Postprzez vik123 » 2011-12-16, 18:11:09

Co do wypelniania pustych przestrzeni to kobiety raczej specjalizuja sie w oproznianiu. I poco sobie w zyciu trudnosci robic? Juz tu kobiety napisaly, ze idealy sie szybko nudza a Ty kamil szukasz idealu co by Ci pustke zapelnil.
W kazdym razie powodzenia.
Avatar użytkownika
vik123None specified
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 121
Dołączył(a): 2011-10-25, 09:00:31
Lokalizacja: Perth, WA
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Postprzez cre[a]tive » 2011-12-16, 19:36:21

unter - 16 gru 2011 11:49 napisał(a):Jako, ze cre[a]tive z wielkim wdziękiem sprowadziła kupiona żonę do roli przedmiotu, pozwolę sobie przy tym pozostać.



To była ironia, ale oczywiście nikt nie zauważył, co tylko potwierdziło to, z czego naśmiewałam się w tamtym poście.
_

A mam na myśli, gdyby jeszcze ktokolwiek miał wątpliwości, fakt iż traktujecie kobiety i związki przedmiotowo. Nie chcecie mieć kobiety, żony, która was zafascynuje sobą, rozkocha, z którą będziecie żyć jak cywilizowani ludzie, oboje dbając o dom i drugą osobę,a nie tylko czekając na gotowe. Wolicie kupić sobie tresowanego pieska, który posprząta, ugotuje, uprasuje, pozmywa, upierze i wytrze kurze. Potrzebujecie gosposi, nie żony. Zatem może i dobrze, że nie marnujecie życia normalnej kobiecie tylko jedziecie kupić sobie gosposię (dodatkowo z wbudowaną opcją sex) na Tajlandię czy do Japonii. Powodzenia. Jedni mają za darmo, inni kupują, to tak jak z seksem w sumie. Dla niektórych jest ciężko. Mi osobiście pozostaje tylko współczuć.

A tak ogólnie odnośnie tematu, bowiem wcześniej odnosiłam się tylko do fragmentów wypowiedzi różnych osób, to "Kupowanie żony" jest tak absurdalne iż dziwię się w ogóle, że weszłam w ten temat i w nim rozmawiam. Dziwię się, iż takie rzeczy znajdują poparcie wśród części męskiego społeczeństwa. To niestety udowadnia, iż do cywilizacji nam jeszcze daleko. Plusem jest to, iż widzę dwóch osobników męskich w tym temacie z normalnymi poglądami, którzy to "przywrócili memu sercu nadzieję".

vik123 - 16 gru 2011 17:11 napisał(a):Co do wypelniania pustych przestrzeni to kobiety raczej specjalizuja sie w oproznianiu.


To, że Ty jesteś doświadczony boleśnie przez los i już najwyraźniej zgorzkniały, to nie znaczy iż musisz te żale do życia i całego rodu kobiecego próbować wpajać młodym ludziom.
Caught in the nameless face of today's cold morning
I open my eyes and see the emptiness of existence
And this is the saddest thing you could ever show me
Avatar użytkownika
cre[a]tiveNone specified
Moderator
Moderator
 
Posty: 8417
Dołączył(a): 2007-03-27, 19:58:46
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy

Postprzez kamil » 2011-12-16, 21:17:08

vik123 - 2011-12-16, 17:11 napisał(a):Co do wypelniania pustych przestrzeni to kobiety raczej specjalizuja sie w oproznianiu. I poco sobie w zyciu trudnosci robic? Juz tu kobiety napisaly, ze idealy sie szybko nudza a Ty kamil szukasz idealu co by Ci pustke zapelnil. W kazdym razie powodzenia.

Nie napisałem że szukam kogokolwiek, bo po pierwsze już znalazłem, a zasadnicza kwestia nie szukałem ideału.
"Nie ma nieświadomości bardziej hańbiącej jak przekonanie, że coś się wie o czym się nic nie wie."
Sokrates.
Avatar użytkownika
kamilNone specified
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 3259
Dołączył(a): 2005-12-25, 22:44:41
Lokalizacja: Dębica
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re:

Postprzez mrumru » 2011-12-16, 21:29:09

vik123 napisał(a):Co do wypelniania pustych przestrzeni to kobiety raczej specjalizuja sie w oproznianiu. I poco sobie w zyciu trudnosci robic? Juz tu kobiety napisaly, ze idealy sie szybko nudza a Ty kamil szukasz idealu co by Ci pustke zapelnil.
W kazdym razie powodzenia.

Tiaaa-przypomina mi się dowcip...
Żona wraca z sanatorium.Patrzy-puste mieszkanie-zero mebli,sprzętu.Pyta męża:
-Okradli nas?
-Nie
-To gdzie to wszystko???
-W workach.
-Worki gdzie?
-Pod oczami.
"Ojciec" zaczynam mieć wrażenie że Ci kobiety więcej zabrały jak dały...
http://mrumrando.blox.pl/html/1310721,3 ... lakobieta2
Avatar użytkownika
mrumruNone specified
BOSSu
BOSSu
 
Posty: 835
Dołączył(a): 2009-09-24, 17:53:38
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Postprzez cre[a]tive » 2011-12-16, 22:37:24

mrumru - 16 gru 2011 20:29 napisał(a):"Ojciec" zaczynam mieć wrażenie że Ci kobiety więcej zabrały jak dały...


Otóż to, a generalizowanie to brzydka cecha.
Caught in the nameless face of today's cold morning
I open my eyes and see the emptiness of existence
And this is the saddest thing you could ever show me
Avatar użytkownika
cre[a]tiveNone specified
Moderator
Moderator
 
Posty: 8417
Dołączył(a): 2007-03-27, 19:58:46
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy

Postprzez vik123 » 2011-12-17, 05:15:28

Zapisalem sie ostanio (troche ze wzgledu na pewien projekt, Ken moze sie domysla troche) na kilka polskich forum aby dowiedzeic sie co Polacy mysla o tym co wokolo a glownie o gospodarrce i polityce i czy sa swiadomi dokad sie turlaja. Niestety narod z ktorego wyjechalem a ten, ktory teraz widze to zupelnie dwa rozne narody. Tamten narod nie chcial byc przedmiotem. Potrafil przywalic.

A dziesiejszy Kowalski z Kowalska marza o dobrym panu kapitaliscie, zeby im zrobil dobrze bo oni jak najbardziej mu wyliza...nawet bez wzajemnosci. Nie myslalem, ze sie wciagne w tematy tak odlegle od orginalnych zamierzen. To forum jest tak kameralnie malutkie ... Ale za to nie zauwazylem tu zadnych fiznietych. Przynajmniej poki co. Fora sa opanowane przez nawiedzonych na kazdy temat a szegolnie te polityczno-gospodarcze i religijne. I wiekszosc chce dostac od losu, od pana, od pani, ...

mrumru,
czy ja wygladam na takiego, ktoremu trudno dac? Ale jesli tak uwazasz i masz dobre serce ... to przynajmniej usmiechnij sie serdecznie i wypij kieliszek dobrego wina za....
Duza buzka dla Was panienki i mezatki,
oraz
udanego weekendu dla wszystkich,
Avatar użytkownika
vik123None specified
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 121
Dołączył(a): 2011-10-25, 09:00:31
Lokalizacja: Perth, WA
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Postprzez mrumru » 2011-12-17, 08:41:22

Mam dobre serce więc wypiję całą butelkę :D
http://mrumrando.blox.pl/html/1310721,3 ... lakobieta2
Avatar użytkownika
mrumruNone specified
BOSSu
BOSSu
 
Posty: 835
Dołączył(a): 2009-09-24, 17:53:38
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re:

Postprzez dkm1941bismarck » 2011-12-17, 12:50:09

cre[a]tive napisał(a):traktujecie kobiety i związki przedmiotowo. Nie chcecie mieć kobiety, żony, która was zafascynuje sobą, rozkocha, z którą będziecie żyć jak cywilizowani ludzie, oboje dbając o dom i drugą osobę,a nie tylko czekając na gotowe. Wolicie kupić sobie tresowanego pieska, który posprząta, ugotuje, uprasuje, pozmywa, upierze i wytrze kurze. Potrzebujecie gosposi, nie żony. Zatem może i dobrze, że nie marnujecie życia normalnej kobiecie tylko jedziecie kupić sobie gosposię (dodatkowo z wbudowaną opcją sex) na Tajlandię czy do Japonii. Powodzenia. Jedni mają za darmo, inni kupują, to tak jak z seksem w sumie. Dla niektórych jest ciężko. Mi osobiście pozostaje tylko współczuć.

Wypraszam sobie :PPP
Fakt - mnie najbardziej zauroczyły Tajwanki, ale poza ładną twarzą raczej nie miały by mi nic do zaoferowania, bo według staropolskiego przysłowia: "z ładnego talerza...", ja mam swoje zasady i nawet seks bez zobowiązań nazywam po imieniu czyli czyste kur**two w obydwie strony.

Co do tematu - mamy takie czasy że ciężko znaleźć idealną kobietę nie "zepsutą" choćby zdradą...mnie się udało, dlatego szerokim łukiem omijam takie tematy bo po co sobie "podnosić ciśnienie" tekstami jakie to kobiety/mężczyźni są materialnymi/seksistowskimi śfinjami...aczkolwiek znam przypadek xD - kiedyś miałem z 20m od domu - dom "uciech cielesnych" i był tam sobie anioł z aniołem na plecach i dredami po pas, kilka razy dzwoniłem do niej bo się klient znalazł - pochodziła z Lubelskiego, miała 21 lat, męża - wyjechała do 3M by zarobić i "zarabiała" z tą opcją że dla męża miała inną wersję co do pracy - wyrafinowanie i oszustwa za wszelką cenę - to mnie irytuje w dzisiejszych kobietach.
Obrazek
URODZIŁEM SIĘ W WARSZAWIE-(L)EGIĘ KOCHAM-(L)EGIĘ SŁAWIĘ !!
Avatar użytkownika
dkm1941bismarckNone specified
Moderator
Moderator
 
Posty: 1462
Dołączył(a): 2010-07-03, 18:21:53
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re:

Postprzez unter » 2011-12-19, 13:12:35

kamil napisał(a):
unter - 2011-12-16, 11:49 napisał(a):Hmm... wyszło na to, ze nawet za Tajlandia jesteśmy daleko z tylu.

Nie wydaje Ci się że jest na odwrót ?

Nie. Mówiłem o odpowiedzialności za wychowanie przyszłej zony.

cre[a]tive z wdziękiem wprowadziła w temat podział na „osobników męskich w tym temacie z normalnymi poglądami” i na pozostałość, czyli osobników pozbawionych normalności.
Jako, ze bez wątpienia należne do drugiej grupy pozwolę sobie zauważyć, ze nikt z owej grupy ani słowem nie wspomniał, iż taka kobietę można traktować, postrzegać tak jak widzi to cre[a]tive: „tresowanego pieska, który posprząta, ugotuje, uprasuje, pozmywa, upierze i wytrze kurze. Potrzebujecie gosposi, nie żony”
Z dodatkowa opcja sex.

cre[a]tive napisał(a):....To niestety udowadnia, iż do cywilizacji nam jeszcze daleko...

Święte słowa, ale powiedzmy sobie szczerze, ze nie każdemu daleko.
:)
Pozdrawiam, unter
http://szkiceerotyczne.blog.onet.pl
Avatar użytkownika
unterNone specified
Znawca
Znawca
 
Posty: 555
Dołączył(a): 2011-07-05, 09:41:39
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Postprzez cre[a]tive » 2011-12-19, 22:47:03

unter - 19 gru 2011 12:12 napisał(a):nikt z owej grupy ani słowem nie wspomniał, iż taka kobietę można traktować, postrzegać tak jak widzi to cre[a]tive



Powiem tak, to że Ty byś nie traktował w ten sposób to wierzę, aczkolwiek w tym temacie zostało to zasugerowane. I stąd taka a nie inna moja wypowiedź.
Caught in the nameless face of today's cold morning
I open my eyes and see the emptiness of existence
And this is the saddest thing you could ever show me
Avatar użytkownika
cre[a]tiveNone specified
Moderator
Moderator
 
Posty: 8417
Dołączył(a): 2007-03-27, 19:58:46
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy

Postprzez unter » 2011-12-20, 00:12:05

Widzisz cre[a]tive, kupno zony z kraju gdzie zwyczaj ten funkcjonuje chyba od zawsze, i nasze związki zawierane z milosci posiadają ten sam mianownik. Jest nim facet, mąż. Jeden uszanuje, inny wygoni z domu nie patrząc ani święty sakrament małżeństwa, ani na sumę jaka wydal na zakup.

Inna sprawą jest gosposia z opcja na seks. Przynieś wynieś pozamiataj...
Jest nią każda kobieta, która nie pracując zawodowo zajmuje się utrzymaniem domu.
Pozdrawiam, unter
http://szkiceerotyczne.blog.onet.pl
Avatar użytkownika
unterNone specified
Znawca
Znawca
 
Posty: 555
Dołączył(a): 2011-07-05, 09:41:39
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Postprzez kamil » 2011-12-20, 12:01:48

unter - 2011-12-19, 23:12 napisał(a):Inna sprawą jest gosposia z opcja na seks. Przynieś wynieś pozamiataj...Jest nią każda kobieta, która nie pracując zawodowo zajmuje się utrzymaniem domu.

Chyba trochę generalizujesz, dlaczego każda kobieta która nie pracuje zawodowo jest traktowana jak gosposia z opcją seks ? To chyba zależy od ludzi w związku, jakie mają podejście do tego, z jakich powodów jedna osoba nie pracuje. To że mąż pracuje, a kobieta jest w domu i wykonuje część/większość obowiązków domowych to jeszcze nie oznacza że mąż ją traktuje w ten sposób. Wcale tak nie musi być i pewnie w wielu przypadkach nie jest.
"Nie ma nieświadomości bardziej hańbiącej jak przekonanie, że coś się wie o czym się nic nie wie."
Sokrates.
Avatar użytkownika
kamilNone specified
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 3259
Dołączył(a): 2005-12-25, 22:44:41
Lokalizacja: Dębica
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Idealna kobieta - żona, przyjaciółka.

Postprzez unter » 2011-12-20, 13:34:29

To że mąż pracuje, a kobieta jest w domu i wykonuje część/większość obowiązków domowych to jeszcze nie oznacza że mąż ją traktuje w ten sposób. Wcale tak nie musi być i pewnie w wielu przypadkach nie jest.

Rozmawiamy o skrajnościach w traktowaniu zony, stad tez i wzięło się określenie gosposia.
Notabene nie mojego pochodzenia.

Chodziło mi o uświadomieni, ze obojętnie ile zapłacimy za żonę; kilka tysięcy w Tajlandi, czy kilka zloty w USC, niepracująca zawodowo partnerka będzie w domu spełniała obowiązki klasycznej gosposi.
Pozdrawiam, unter
http://szkiceerotyczne.blog.onet.pl
Avatar użytkownika
unterNone specified
Znawca
Znawca
 
Posty: 555
Dołączył(a): 2011-07-05, 09:41:39
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Postprzez Surykatka » 2012-07-03, 13:25:01

Musicie być strasznie nieszczęśliwymi, sfrustrowanymi ludźmi... Myślę, że cała tajemnica tkwi w tym, że jak chce się coś otrzymać, to trzeba mieć też coś do zaoferowania. I to nie w sensie, ja cie kupuję, ty nie głodujesz i w zamian mi usługujesz. :zab: Jak się chce mieć wartościowego partnera/partnerkę, to trzeba samemu być wartościowym.
Avatar użytkownika
SurykatkaNone specified
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 114
Dołączył(a): 2011-10-04, 17:04:19
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Postprzez sprcomot » 2017-02-10, 10:15:14

Musi być wyrozumiała.
Avatar użytkownika
sprcomotMale
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2017-02-10, 10:05:42
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Imię: Albert

Postprzez kaka15 » 2017-04-13, 12:19:44

Idealne osoby nie istnieją, każdy ma jakieś wady, ale wiele z nic można zaakceptować.
FHU ZESPOM Warszawa
Avatar użytkownika
kaka15None specified
Podglądacz
Podglądacz
 
Posty: 5
Dołączył(a): 2017-04-13, 09:35:51
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Imię: Anna

Postprzez #007agent » 2017-04-17, 15:33:49

Ideałów nie ma. Wady ma każdy. U niektórych wychodzą od razu, u innych po czasie. Znam z autopsji :)
Przeczesuję internet w poszukiwaniu inspiracji do zakupów na Aliexpress. Przez to wszystko nałogowo żłopię yerba mate :D
Avatar użytkownika
#007agentMale
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 14
Dołączył(a): 2017-04-17, 15:08:17
Lokalizacja: Łódź
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Imię: Robert

Poprzednia strona

  • Inne

Powrót do Kobieta i Mężczyzna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

cron