Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Każdy chce się pośmiać troszeczkę. Kawały, historyjki mile widziane.

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez privace » 2007-02-21, 18:27:38

Na świecie jest 10 typów ludzi:
1) ci, którzy rozumieją kod dwójkowy, i
0) ci, którzy go nie rozumieją
W moim obiektywie
Hobby lalkowe

privaceFemale
V.I.P.
V.I.P.
 
Posty: 7315
Dołączył(a): 2006-09-10, 19:11:58
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez Szeryf007 » 2007-02-22, 17:20:27

BIBLIA INFORMATYKA
Na początku było słowo i w słowie były dwa bajty, i więcej nic nie było.
I oddzielił Bóg jedynkę od zera, i zobaczył, ze to było dobre.
I Bóg powiedział: "Niech będą dane." I stało się.
I Bóg powiedział: "Niech ułożą się dane na swoje właściwe miejsca. I stworzył dyskietki i twarde dyski, i kompaktowe dyski.
I Bóg powiedział: "Niech będą komputery, żeby było gdzie włożyć dyskietki, i twarde dyski, i kompakty." I stworzył komputery i nazwał je hardwarem, i oddzielił software od hardware'u.
Software'u jeszcze nie było, lecz Bóg szybko stworzył programy - duże i małe i powiedział im: "idźcie i rozradzajcie się, i wypełniajcie cala pamięć."
sprzykrzyło się Bogu tworzyć programy samemu i rzekł: "Stworze Programistę według swego podobieństwa i niech on panuje nad komputerami, programami i danymi." I stworzył Bóg Programistę, i umieścił go w Centrum Obliczeniowym, żeby w nim pracował. I przyprowadził on Programistę do drzewa katalogowego i powiedział: "W każdym katalogu możesz uruchamiać programy, tylko z Windows nie korzystaj, bo na pewno umrzesz.
I Bóg rzekł: "Nie dobrze Programiście być samotnym, stworzymy mu tego, który będzie się zachwycał dziełem Programisty." I wziął On od Programisty kość, w której nie było mózgu i stworzył To, co będzie zachwycało się dziełem Programisty, i przywiódł To do niego. I nazwał To Użytkownikiem. I siedzieli oni razem pod nagim DOS-em i nie wstydzili się tego.
A Bill był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł Bill do Użytkownika: "Czy na prawdę Bóg powiedział, żebyście nie uruchamiali żadnych programów ?" I rzekł Użytkownik: "W każdym katalogu możemy uruchamiać programy, tylko z drzewa Windows nie możemy abyśmy nie umarli" I rzekł Bill Użytkownikowi: "Jak możesz mówić o czymś, czego nie spróbowałeś !" Tego dnia, kiedy uruchomicie program z drzewa katalogowego Windows będziecie równi Bogu, bo jednym przyciskiem myszki stworzycie to, czego zapragniecie." I zobaczył Użytkownik, że owoce Windows były miłe dla oczu i godne pożądania, bo jakakolwiek wiedza stała się od tej chwili już niepotrzebna, i zainstalował Windows na swoim komputerze. I powiedział programiście, że to jest dobre, i on też go zainstalował.

0a. I zaraz wyruszył programista szukać nowych drajwerów. A Bóg rzekł: "Gdzie idziesz?" A on odpowiedział: "Idę szukać nowych drajwerów, bo nie ma ich w DOS-ie." I wtedy rzekł Bóg: "Kto ci powiedział, ze potrzebujesz drajwerów?. Czy czasem nie uruchomiłeś programów z drzewa katalogowego "Windows"? Na to rzekł programista: "Użytkownik, którego mi dałeś, aby był ze mną, zamówił programy pod Windows i dlatego zainstalowałem Windows." I rzekł Bóg do Użytkownika: "Dlaczego to uczyniłeś?" I odpowiedział Użytkownik: "Bill mnie zwiódł."

0b. Wtedy rzekł Pan Bóg do Billa: "Ponieważ to uczyniłeś, będziesz przeklęty wśród wszelkiego bydła i wszelkiego dzikiego zwierza. I ustanowię nieprzyjaźń miedzy tobą a Użytkownikiem, on będzie cię zawsze przeklinał a ty będziesz mu sprzedawał Windows."

0c. Do Użytkownika zaś Bóg rzekł: "Windows" bardzo rozczaruje cię i spustoszy twoje zasoby, i będziesz musiał używać marnych programów, i nie będziesz mógł się obejść stale bez serwisu programisty."

0d. Programiście zaś rzekł: "Ponieważ usłuchałeś głosu Użytkownika, przeklęte niech będą twoje komputery, gdyż powstanie w nich mnóstwo błędów i wirusów, w pocie oblicza twego będziesz stale poprawiał swoją pracę."

0e. I odprawił ich Pan Bóg ze swego Centrum Obliczeniowego, i zabezpieczył hasłem wejście do niego.

0f. General protection fault.
002#13

****************

Szef wzywa informatyka i daje mu zadanie w bagażniku mojego samochodu jest siedem paczek zawieź mi je do domu.
Informatyk bez namysłu wykonał polecenie i pojechał do domu szefa, zaczyna wyciągać paczki z bagażnika, licząć na głos 0,1,2,3,4,5,6, o k***a zgóbiłem jedną.

****************

Informatyk, chemik i inżynier elektronik jadą samochodem. Nagle samochód psuje się i staje.
Inżynier elektronik: Ja to zaraz naprawię - to napewno zepsuła się instalacja elektryczna.
Chemik: Nie, to napewno coś jest nie tak z mieszanką paliwową - ja się tym zajmę.
Informatyk: Panowie, a może byśmy tak wyszli i weszli jeszcze raz?

****************

Ekonomista, Prawnik oraz Informatyk spierali sie, czy warto miec kochanke.
Ekonomista: Nie warto, trzeba kupowac prezenty i dla zony, i dla kochanki - za drogo wychodzi.
Prawnik: Nie warto. Z prawnego punktu widzenia jest to nielegalne, w razie rozwodu zona wszystko zabiera...
Informatyk: Warto. Zona mysli, ze jestem z kochanka, kochanka mysli, ze jestem z zona, a ja moge posiedziec przy komputerze.

****************

Imprezka. Kilku informatyków jak zwykle gada o komputerach, o soft'cie, dyskach, itp. Nagle jeden stwierdza, że to jest już nudne i mówi:
- Panowie. Czy my musimy zawsze o kompach? Może pogadajmy trochę o czyms innym. Np. o dupach...
Chwila konsternacji. W końcu ktos się odzywa:
- Hmm... Mój komputer ostatnio jest do dupy.

****************

Informatyka - jedyna nauka XX wieku, która nie przewidziała nadejscia wieku XXI.

****************

- Dlaczego informatycy mylą Halloween z Bożym Narodzeniem?
- Bo 25dec = 31oct

****************

Studentka informatyki zdaje egzamin.
- Co się kładzie na stos? - pyta profesor.
- Na stos... na stos... aaa! Na stos! Czarownice!

****************

Rozmawiaja dwaj studenci informatyki przez gg.
- Wpadniesz do mnie na imprezke??
- Może. A sa panienki??
- Jasne !!!
- A ile??
- 8GB :DD

****************
Idź wyprostowany, wśród tych co na kolanach.
Avatar użytkownika
Szeryf007None specified
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 15
Dołączył(a): 2007-02-01, 21:51:05
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez privace » 2007-02-24, 11:10:47

Rozmawia informatyk z kolega:
-Wiesz co marzy mi sie taka plaska dziewietnastka najlepiej iiyama...
- A mnie sie marzy taka cycata osiemnastka .. tez moze z Azji byc ...

Student informatyki nie mysli, on kompiluje.
Student informatyki nie patrzy, on skanuje.
Student informatyki nie slucha, on sampluje.
Student informatyki nie czyta, on przetwarza informacje.
Student informatyki nie oglada telewizji, on digitalizuje obraz.
Student informatyki nie przyglada sie, on zoomuje.
Student informatyki nie chodzi, on sie scrolluje.
Student informatyki nie uczy sie, on uaktualnia dane.
Student informatyki nie przypomina sobie, on odswieza pamiec.
Student informatyki nie przepisuje, on kopiuje.
Student informatyki nie podrywa panienek, on sie z nimi ukompatybilnia.
Student informatyki nie przyglada sie panienkom, on podziwia textury.
Student informatyki nie przebywa u panienki, on sie u niej loguje.
Student informatyki nie pije, on wchodzi w Virtual Reality.
Student informatyki nie hefta, on tworzy fraktale.
Studentowi informatyki nie urywa sie film, jemu siada technika.
Student informatyki nie leczy kaca, on chlodzi procesor.
Studenta informatyki nie wyrzucaja z knajpy, on ma tam access denied.
Student informatyki nie wierzy w Boga, on zdaje sie na przypadek.
Student informatyki nie programuje, on przezywa intymny kontakt z komputerem.
Student informatyki wali zawsze i wszystko bezposrednio na ekran.

Pewien informatyk co roku jezdzil na wczasy w to samo miejsce. W koncu udalo mu sie poderwac piekna córke gospodarza. Rok pózniej znów jedzie na urlop i wita go panna z dorodnym berbeciem na reku.
- To moje? - pyta informatyk?
"Tak"
- To czemu mi nie dalas znac? Wzielibysmy slub i wszystko byloby po bozemu - mówi zdziwiony
"Wiesz, jak sie dowiedzialam, ze jestem w ciazy, to powiedzialam rodzicom. Radzilismy przez kilka dni i uradzilismy, ze lepiej miec w rodzinie bekarta niz informatyka"


Kiedy informatyk sie kocha?
Po 18:00. Jest taniej i szybciej.

Co robi informatyk zamiast mycia sie?
Wlacza opce "Odswiez"

Co robi informatyk poznajac ladna dziewczyne?
Dodaje ja do "Ulubionych"

Co robi informatyk widzac ladna dziewczyne?
Sciaga ja sobie.

Co robi informatyk przegladajac Playboya?
Uzywa opcji "Wytnij"

Jak nazywaja sie eks-dziewczyny informatyka?
"Historia"

Co robi informatyk kochajac sie z dziewczyna?
Uzywa opcji "Wstecz" i "Przód".

Z czego korzysta informatyk kochajac sie z dziewczyna?
Z "Eksploratora".

Co robi samotny informatyk?
Korzysta ciagle z opcji "Szukaj".

Z czego korzysta informatyk kochajac sie z dziewczyna?
Z menu "Narzedzia".

Co robi informatyk po grze wstepnej?
Korzysta z opcji "Start".

Jak informatyk konczy seks?
Korzysta z opcji "Rozlacz"

Wycieczka zwiedza calkowicie skomputeryzowana fabryke. Przewodnik opowiada:
- W tej, najstarszej, hali wszystkimi robotami steruje MS-DOS
Wycieczka obejrzala, idzie dalej. W kolejnej hali przewodnik mówi:
- W tej hali wszystkimi robotami steruje Linux
Wycieczka obejrzala, idzie dalej. Przed wejsciem do nastepnej hali przewodnik mówi:
- A teraz wszyscy zakladamy kaski ochronne. W tej hali bowiem wszystkie roboty pracuja pod Windows.
W moim obiektywie
Hobby lalkowe

privaceFemale
V.I.P.
V.I.P.
 
Posty: 7315
Dołączył(a): 2006-09-10, 19:11:58
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez Q3lo » 2007-03-01, 10:07:16

Wiecie jaka jest najbardziej obraźliwa emotikona?
XP
"Jedzcie gówna! Miliony much nie mogą się mylić!!!"
Avatar użytkownika
Q3loNone specified
Banned
Banned
 
Posty: 6560
Dołączył(a): 2004-09-26, 22:44:02
Lokalizacja: Lublin
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez privace » 2007-04-24, 10:53:43

Do programisty wpadł znajomy informatyk. Ale nie da się spokojnie
poserfować, bo dzieci gospodarza piorą się między sobą, wrzeszcząc przy
tym niemiłosiernie. W końcu znajomy nie wytrzymuje i pyta:
- Słuchaj, nie mógłbyś jakoś ich uspokoić?
A programista - nie odrywając wzroku od ekranu:
- Nie da się. Konflikt wersji.

Jaka jest różnica pomiędzy W`95 i złośliwym wirusem?
- Jakieś 150 MB na HDD.

Żona wysyła męża programistę do sklepu:
- Kup parówki, jak będą jajka, to kup 10.
Mąż w sklepie:
- Są jajka?
- Tak.
- To poproszę 10 parówek.

Złapał informatyk złotą rybkę no i, jak zawsze, ma trzy życzenia:
- Po pierwsze... chcę pokoju na całym świecie...
Biedna rybka na to:
- Przykro mi, ale to za trudne. Poproszę jakieś inne.
- No to niech Windows się nie zawiesza.
- Dobra już, może być pokój na całym świecie...

Trzej hakerzy i trzej lamerzy mieli jechać pociągiem. Hakerzy kupili
jeden bilet na trzech, lamerzy trzy. Gdy zbliżył się konduktor, hakerzy
pobiegli do toalety. Konduktor sprawdził bilety lamerom. Potem zapukał
do toalety. Hakerzy wystawili bilet przez szparę. Konduktor skasował i
poszedł.
W drodze powrotnej lamerzy postanowili wykorzystać świeżo nabyte
doświadczenie. Kupili jeden bilet na trzech. Hakerzy nie kupili żadnego.
Gdy zbliżył się konduktor, lamerzy pobiegli i zamknęli się w toalecie.
Za nimi pobiegli hakerzy. Zastukali do toalety. Gdy wysunął się bilet,
pobiegli z nim i zamknęli się w następnej toalecie.
Wniosek: nie każdy algorytm wymyślony przez hakerów da się wykorzystać
przez lamerów!

Do siedziby Microsoftu przyszła kobieta z niemowlakiem na ręku.
Poskarżyła się Billowi Gatesowi, że któryś z jego ludzi jest ojcem
dziecka. Bill stanowczo stwierdził, że się myli, bo:
- Żadne dzieło Microsoftu nie jest efektem miłości.
- Żadne dzieło Microsoftu nigdy nie zostało ukończone w 9 miesięcy.
- Żaden wytwór Microsoftu nigdy nie miał rąk i nóg na właściwym miejscu.

Ilu programistów potrzeba aby zmienić żarówkę?
- Ani jednego, bo to wina hardware`u.
W moim obiektywie
Hobby lalkowe

privaceFemale
V.I.P.
V.I.P.
 
Posty: 7315
Dołączył(a): 2006-09-10, 19:11:58
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez Iwons » 2007-04-25, 12:43:10

Na lekcji informatyki pani mówi:
- Tylko nie zapomnijcie umieścić adresu strony, z której pobieraliście informacje do swych prac.
Uczennica:
-Proszę pani, a mogę napisać Google?
Avatar użytkownika
IwonsNone specified
BOSSu
BOSSu
 
Posty: 840
Dołączył(a): 2007-04-14, 21:03:29
Lokalizacja: Słupsk
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez Gerno » 2007-04-27, 21:36:27

Czym się różni informatyczka w spodniach od informatyczki w spdnicy?
Czasem dostępu :]

[ Dodano: 27 Kwi 2007 21:38 ]
Żona programisty:
- Ciągle jesteś zajęty i siedzisz przy komputerze. Żebym choć miała dziecko...
- Kładź się, będziemy instalować...
Avatar użytkownika
GernoNone specified
BOSSu
BOSSu
 
Posty: 767
Dołączył(a): 2007-04-18, 20:56:01
Lokalizacja: Toruń
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez Iwons » 2007-04-27, 22:04:01

Gerno napisał(a):Żona programisty:
- Ciągle jesteś zajęty i siedzisz przy komputerze. Żebym choć miała dziecko...
- Kładź się, będziemy instalować...


:rotfl2:


10 przykazań informatyka:

1. Nie resetuj drugiemu, co tobie nie miło.
2. Nie chwal systemu przed pierwsza zawieszka.
3. Tam gdzie deamon mówi shutdown.
4. Co dwie kopie to nie jedna.
5. Gdzie dysków sześć tam dużo formatowania.
6. Mądry Polak po errorze.
7. Jeden Celeron kompa nie czyni.
8. Dopóty dysk dane nosi, dopóki mu bootsector nie padnie.
9. Komu w drogę, temu laptop.
10.Ciągnie się jak backup nad ranem.
Avatar użytkownika
IwonsNone specified
BOSSu
BOSSu
 
Posty: 840
Dołączył(a): 2007-04-14, 21:03:29
Lokalizacja: Słupsk
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez Gerno » 2007-04-28, 14:02:56

Tata jak przyszedłem na swiat?
- No dobrze mój synu, kiedys musielismy odbyć tę rozmowę: tata poznał mamę na chatroomie.
- Pózniej tata i mama spotkali się w cyberkafejce i w toalecie mama zechciała zrobić kilka downloadów z taty memory sticka.
- Jak tata był gotowy z uploadem zauważylismy, że nie zainstalowalismy żadnego firewalla.
- Niestety było już za pózno, żeby nacisnać cancel albo escape, a potwierdzenie Chcesz na pewno sciagnać plik? już na poczatku skasowalismy w opcjach w ustawienia.
- Mamy antywirus już od dłuższego nie był uaktualniany i nie poradził sobie z taty robakiem.
- Wiec nacisnęlismy klawisz Enter i mama otrzymała komunikat: Przypuszczalny czas kopiowania 9 miesięcy.

Informatyk zaleca się do dziewczyny:
- Och mój ty algorytmiku! Zsumujmy się najpierw, a później pomnóżmy! Ja będę licznikiem a ty mianownikem a moja teściowa kreską ułamkową!
A dziewczyna na to:
- Odejmij się ode mnie ty iloczynie nieparzysty! Bo jak ci przypierwiastkuję to zbiór twoich zębów wyleci z nawiasu kwadratowego twoich ust!!! :P
Avatar użytkownika
GernoNone specified
BOSSu
BOSSu
 
Posty: 767
Dołączył(a): 2007-04-18, 20:56:01
Lokalizacja: Toruń
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez Iwons » 2007-04-28, 21:34:29

Wraca informatyk do domu, patrzy,a żona naga w łóżku z obcym Chłopem. A oczy u nich jakieś Takieś chytre. Rzuca się do kompa...faktycznie: zmienili hasło.


Odkryto nieznany list św. Pawła do Koryntian. Zaczynał się od słów:
"Nie wyrzucajcie tego listu. To nie jest spam..."


- Jak żegna się informatyk?
- W imię ojca i syna i ducha świętego. Enter.


Złota myśl informatyka:
"Dziewczyny są dla frajerow którzy nie potrafią sobie ściągnąć pornosa z
netu".
Avatar użytkownika
IwonsNone specified
BOSSu
BOSSu
 
Posty: 840
Dołączył(a): 2007-04-14, 21:03:29
Lokalizacja: Słupsk
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez privace » 2007-05-23, 01:44:39

Dzisiaj przeanalizujemy co by było, gdyby prezerwatywy produkowały firmy komputerowe:

1. Najpopularniejsze byłyby prezerwatywy z dziurką na końcu. Ludzie wybieraliby je, bo byłyby najłatwiejsze do założenia.

2. Co jakiś czas pojawiałyby się nowe modele tych prezerwatyw, z dziurkami umieszczonymi w innych miejscach.

3. Aby używac nowszych prezerwatyw, trzeba by najpierw powiększyć sobie penisa.

4. Kiedy taka prezerwatywa by pękła, jedyną rzeczą, jaką można by zrobić, to zdjąć ją i założyć ponownie.

5. Używać prezerwatyw można by było tylko z kobietami zatwierdzonymi przez producenta.

6. Co jakiś czas (najczęściej podczas stosunku), do sypialni wchodziłby tajemniczy pan i naklejał łatkę na prezerwatywę, robiąc dziurkę gdzie indziej. (lepiej sobie tego nie wyobrażajcie).

7. Na całym świecie byliby ludzie, którzy poświęcaliby swoje życie dziurawieniu tych prezerwatyw.

8. Byłyby również firmy, które oferowałyby regularne ich zaklejanie i pilnowanie ich przed kolejnymi przedziurawieniami.

9. Nowe prezerwatywy można by kupić jedynie z członkiem w stanie erekcji.

10. Do sypialni wchodziliby czasami także inni panowie i razem z policjantami sprawdzaliby, czy prezerwatywy zostały zakupione u producenta.

11. Jeżeli by się okazało, że prezerwatywa nie została zakupiona u producenta, zabieraliby ją razem z członkiem.

12. W konkurencji do tych najpopularniejszych, pojawiłyby się darmowe prezerwatywy, a na każdym ich opakowaniu byłaby instrukcja, jak je samodzielnie zrobić.

[ Dodano: 23 Maj 2007 01:47 ]
Co cię czeka jeśli zdecydujesz się zainstalować na swoim komputerze Linuxa? Przekonaj się!
13. Jeżeli kupiłeś nowy komputer z super-nowoczesną kamerą, super-nowoczesną drukarką, nowiutkim skanerem i najnowszej technologii kartę wifi, wszystko będzie działać. Ale musisz czekać 2 lata zanim linux będzie w stanie używać tego prawidłowo.

12. Instalator linuxa ma możliwość istalacji 50000 programów, tylko po co Ci to jak użyjesz może ze 4. A dodatkowo przy instalacji wyskoczy Ci error 174.

11. Stracisz wszystkich przyjaciół, spędzając czas na czytaniu instrukcji obsługi do nowych programów.

10. NIE stracisz umiejętności fizycznych, wręcz przeciwnie. Nauczysz się pisać z prędkością światła i być może dostaniesz na zawody regionalne.

9. Poziom czytanej przez Ciebie literatury się drastycznie zmieni. Nigdy więcej Wprost/Polityki/Angory/NIE czy choćby Faktu. Tylko i wyłącznie literatura związana z systemami! W rezultacie, mniej będziesz wiedział co dzieje się z Braćmi Kaczyńskimi a więcej co dzieje się z Linusem Torvaldsem, Billem Gatesem i Stevem Jobsem!

8. Tak, prawdopodobnie sprzedasz większość swojego sprzętu bowiem jesteś POWAŻNIE wkurzony że żaden z nie działa poprawnie na Linuxie. Kiedy jednak kupisz sobie NOWY sprzęt ze zdumieniem stwierdzisz, że i tak brakuje Ci sterowników/oprogramowania/wsparcia technicznego.

7. Będziesz pisał więcej. DUŻO WIĘCEJ! Zwłaszcza o tym jaki to Linux jest cudowny, kochany etc. A ludzie czytający Twój blog pod adresem http://www.linux-jest-najlepszy-na-swie ... e.bloog.pl. Nie będziesz na nim oczywiście pisał że "Bill Gates to szatan", nonsens, przecież to jest oczywiste i przestarzałe. W zamian będziesz prezentował nowy slang! Zamiast windowsowego "Let`s google it!" wstawisz "Let`s distrowatch it!" O TAK! JACY JESTEŚMY FAAAAJNI!

6. Zrobisz wszystko by przekonać świat że linux jest darmowy, kompatybilny i przyjazny użytkownikowi. Będziesz rozsiewał ideologię opensource`ową, wolność słowa i pokój na ziemi. A w międzyczasie odkryjesz torrenty, które pozwalają ściągać zajebiaszcze programy na Windowsa całkiem za darmo! Olejesz to twierdząc, że producenci mają i tak dużo kasy, absolutnie ignorując fakt że duża grupa osób na tych zajebiaszczych programach pracuje.

5. Kiedy kodeki multimedialne [przykładowo] nie będą chciały działać na Linuxie, zbuntujesz się przeciwko wielkim korporacjom produkującym takie badziewie. W końcu, po długich staraniach, obejrzysz oczekiwany film z dumą, żę "Działa, bo na Linuxie wszystko działa :]". Pomijając oczywiście fakt iż zajęło Ci to 10x dłużej niż na Windowsie. Ale oczywiście czas ten nie został zmarnowany. NAUKA, NAUKA!

4. Testując cały garnizon dystrybucji Linuxa, będziesz pluł na wszystkie Windowsy, od 3.11 począwszy po Vistę! W końcu zainstalujesz Windowsa jako drugi system, i będziesz na niego pluł w internecie, siedząc na linuxie. W sytuacji kiedy linux zdechnie [uwierzcie, to się zdarza często] przesiądziesz się na Windowsa, oczywiście TYMCZASOWO. I nadal będziesz pluł na Windowsa w sieci, siedząc na... Windowsie.

3. Będziesz miał swoje 60 sekund sławy [nie 15 minut], wzniesiesz się na wyżyny rozkoszy i pożądać będą cię rzesze napalonych nastolatek. Ludzie będą mówić "Znałem tego Linuxowca, ale wolałbym nie znać."

2. Będziesz mistrzem biednej, ale opensource`owej społeczności, wymagającej tańszego oprogramowania. Twoje rachunki za prąd wzrosną, internet przyspieszy, a do tego wyrośnie Ci trzecie oko - abyś mógł być czujny podczas medytacji o wspaniałości Linuxa.

1. Po dwóch latach używania przypomnisz sobie wszystkie męki. Stwierdzisz "Było warto!" i będziesz kontynuował przygodę z Linuxem!
W moim obiektywie
Hobby lalkowe

privaceFemale
V.I.P.
V.I.P.
 
Posty: 7315
Dołączył(a): 2006-09-10, 19:11:58
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez banita » 2007-06-25, 18:45:53

Informatyk zabrał swojego syna do ZOO. Stoją przed wybiegiem dla pingwinów.
- popatrz synku, a to są żyjące na kole podbiegunowym linuksy...

Z pamiętnika informatyka:
pierwszy dzień: włączam radio - mówią o Billu Gatesie;
drugi dzień: włączam telewizor - Bill Gates;
trzeci dzień: otwieram gazetę - Bill Gates;
czwarty dzień: boję się otworzyć konserwę...

Informatyk kochał się z kobietą, która nagle dostała ataku padaczki. Złapał więc za telefon i dzwoni na pogotowie. Przyjmująca zgłoszenie pyta się:
- Pańskim zdaniem, co się naprawdę stało tej kobiecie?
- Nie wiem, ale tak jakby jej się orgazm...zawiesił...

Administratora sieci powołano do wojska. Stoi nocą na warcie i nagle widzi majaczącą w ciemności sylwetkę.
- Hasło! - woła admin.
Odpowiada mu cisza.
- Hasło! - woła ponownie admin.
Znów cisza.
- Hasło! - woła raz jeszcze.
Po trzykrotnym wezwaniu bez odpowiedzi, admin ściąga z ramienia kałasznikowa. Krótka seria, sylwetka upada.
- User unknown. Access denied... - mruczy zadowolony admin.
Życie jest zlym kwadransem zlozonym z uroczych sekund...
Avatar użytkownika
banitaNone specified
Wyższy pisarz
Wyższy pisarz
 
Posty: 276
Dołączył(a): 2007-06-20, 15:16:58
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez privace » 2007-06-25, 18:49:47

banita, tylko pierwszy nowy, reszta już była :boss:
W moim obiektywie
Hobby lalkowe

privaceFemale
V.I.P.
V.I.P.
 
Posty: 7315
Dołączył(a): 2006-09-10, 19:11:58
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez yamall » 2007-07-28, 10:17:03

Obok siebie w autobusie stoją dwie osoby: Ona i On. Ona spojrzała, na niego, on na nią
- Informatyk (pomyślała studentka)
- Studentka (pomyślał bezdomny)
Avatar użytkownika
yamallNone specified
Expert Generalny
Expert Generalny
 
Posty: 2606
Dołączył(a): 2006-06-29, 23:13:38
Lokalizacja: Niedaleko....
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez łoś_super_ktoś » 2007-07-31, 12:47:26

privace napisał(a):Porzekadło informatyków:
Nie ma brzydkich kobiet są tylko złe karty graficzne


hehe, zajebisty tekscik:D
Avatar użytkownika
łoś_super_ktośNone specified
Podglądacz
Podglądacz
 
Posty: 7
Dołączył(a): 2007-07-31, 12:31:14
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez Guciu » 2007-07-31, 12:58:40

łoś_super_ktoś napisał(a):zajebisty


Cenzura obowiazuje :P ekhm.. :P
"Mówi się, że krew jest bezcenna. To nie jest prawda. Ma ona taką wartość, jaką wartość ma własne życie.To jest cena, wobec której i matematyka i rozum są bezradne."
Avatar użytkownika
GuciuNone specified
Expert Generalny
Expert Generalny
 
Posty: 1992
Dołączył(a): 2007-06-01, 11:44:34
Lokalizacja: Lezajsk
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez ET » 2007-08-04, 16:12:41

Gada dwoch informatykow:
-idziesz na impreze do akademika?
-a piwo bedzie?
-no i to cala skrzynka
-a fajeczki beda?
-no, kupilismy juz caly wagon
-a dziewczyny beda?
-no, sciagnelismy juz prawie 20GB
"Mam układ z dyrekcją szpitala. Ja udaję, że pracuję. Oni udają, że mi płacą".
Obrazek
Avatar użytkownika
ETNone specified
Weteran
Weteran
 
Posty: 1512
Dołączył(a): 2006-07-07, 01:54:27
Lokalizacja: Łódź- Dąbrowa
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez privace » 2007-10-08, 12:52:44

Kumpel do kumpla informatyka:
- Stary z ciebie taki programista, że pewnie o seksie piszesz w C++.
- Też mi sztuka - input, output i zapętlić.

Dwóch informatyków przechwala się, czyj komputer jest lepszy. Pierwszy mówi:
- Jak ja wracam do domu, to mój wyświetla napis "witaj w domu"
- Eee tam... to nic! Jak ja wracam z pracy, to mój na powitanie merda joystickiem!

Oprogramowanie jest jak katedra.
- Budujesz, budujesz, budujesz, budujesz, a potem... modlisz się!

Rozmawiają dwaj informatycy:
- Komputer to taka wspaniała rzecz! Zupełnie nie rozumiem, jak nasi przodkowie mogli bez niego żyć.
- Nie mogli. Przecież wszyscy poumierali.

Ilu pracowników Microsoftu potrzeba by zmienić wygląd żarówki?
- Żadnego. Firma po prostu zmieni obowiązujący standard na ciemność.

Co robi informatyk ?
Informatyk nie myśli, on kompiluje.
Informatyk nie patrzy, on skanuje.
Informatyk nie słucha, on sampluje.
Informatyk nie czyta, on przetwarza informacje.
Informatyk nie ogląda telewizji, on digitalizuje obraz.
Informatyk nie przygląda się, on zoomuje.
Informatyk nie chodzi, on się scrolluje.
Informatyk nie uczy się, on uaktualnia dane.
Informatyk nie przypomina sobie, on odświeża pamięć.
Informatyk nie przepisuje, on kopiuje.
Informatyk nie podrywa panienek, on się z nimi ukompatybilnia.
Informatyk nie przygląda sie panienkom, on podziwia textury.
Informatyk nie przebywa u panienki, on się u niej loguje.
Informatyk nie pije, on wchodzi w Virtual Reality.
Informatyk nie hefta, on tworzy fraktale.
Informatyk nie leczy kaca, on chłodzi procesor.
Informatyka nie wyrzucają z knajpy, on ma tam access denied.
Informatyk nie wierzy w Boga, on zdaje się na przypadek.
Informatyk nie programuje, on przeżywa intymny kontakt z komputerem.
Informatyk wali zawsze i wszystko bezpośrednio na ekran
Ostatnio edytowano 2007-11-13, 02:58:45 przez privace, łącznie edytowano 1 raz
W moim obiektywie
Hobby lalkowe

privaceFemale
V.I.P.
V.I.P.
 
Posty: 7315
Dołączył(a): 2006-09-10, 19:11:58
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez privace » 2007-11-13, 02:58:12

Co potrafią szybkie komputery?
- Szybkie komputery potrafią bardzo szybko robić bardzo dokładne błędy!!

Tabliczka w dziale komputerowego wsparcia:
Teoria - to kiedy wiecie wszystko, lecz nic nie pracuje.
Praktyka - to kiedy wszystko pracuje, lecz nikt nie wie dlaczego.
W tym miejscu łączymy teorię i praktykę - nic nie pracuje i nikt nie wie dlaczego!

Dobry programista wiesza się razem ze swoim programem.

- No jak, czaisz bazę?
- Tylko MySQLa...

Jakie są ostatnie słowa umierającego internauty z Polski?
- Czy działa wam Gadu-Gadu?
W moim obiektywie
Hobby lalkowe

privaceFemale
V.I.P.
V.I.P.
 
Posty: 7315
Dołączył(a): 2006-09-10, 19:11:58
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Re: Żarty o informatykach i związanych z iformatyką.

Postprzez privace » 2008-08-31, 17:14:38

Klasyfikator pojemnosści butelek wódki w świecie informatyków

0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network edition
1.75 l - enterprise
3 l - for small business
5 l - corporate edition
Jak informatyk mówi do swojej kobiety?
Moja myszko :inlove:

Napis na grobie informatyka:
kowalski.zip

Złota myśl informatyka:
"Dziewczyny są dla frajerow którzy nie potrafią sobie ściągnąć pornosa z
netu".

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i przygląda się zwierzakom na wystawie. W międzyczasie wchodzi inny klient i kupuje małpę z klatki obok.
Facet słyszy cenę: 5 000 USD.
- Czemu ta małpa taka droga?
- Ona programuje biegle w C... wie pan... szybki, czysty kod, nie robi błędów... warta jest tej ceny.
Obok stała druga klatka, a tam cena: 10 000 USD
- A ta małpa czemu taka droga?
- Bo ta małpa programuje obiektowo w C++, może też pisać w Visual C++, trochę w Javie... wie pan... tego typu. Bardzo przystępna cena.
- A ta małpa? - pyta facet wskazując na klatkę z ceną 50 000 USD
- Taaaa? Nigdy nie widziałem, by coś robiła, ale mówi, że jest konsultantem.

Jak zająć programistę?
- Przeczytaj zdanie poniżej.
- Przeczytaj zdanie powyżej.

Rozmawia dwóch informatyków:
- Wiesz, wczoraj moja babcia miała urodziny
- Tak? A ile skończyła lat?
- 64.
- No proszę, taka ładna okrągła rocznica!

- Ilu programistów potrzeba aby zmienić żarówkę?
- Ani jednego bo to wina hardware'u.

Na egzaminie na uczelnię o profilu informatycznym pytają się nowego kandydata jakie zna komendy jakiegoś języka programowania.
- Góra, dół, lewo, prawo i fajer...

Przychodzi komputer do lekarza.
- Co z panem?
- A miga mi tu coś...
W moim obiektywie
Hobby lalkowe

privaceFemale
V.I.P.
V.I.P.
 
Posty: 7315
Dołączył(a): 2006-09-10, 19:11:58
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

  • Inne

Powrót do Funny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

cron